Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyspa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyspa. Pokaż wszystkie posty

23 sierpnia 2013

Linie lotnicze, czyli czym na Cypr Północny?

    Dzisiaj post o liniach lotniczych, jakimi można dostać się na tę część wyspy. Wszystkie samoloty lądują tu na jedynym lotnisku - Ercan. Link do lotniska znajdziecie w linkowni (lewa kolumna na blogu), ale dla pewności wrzucę jeszcze na końcu tego posta. Oprócz tego lotniska jest jeszcze stare i nie działające już lotnisko Geçitkale - parę lat temu chodziły plotki, że mają je otworzyć tylko dla lotów cargo, ale nic z tego jednak nie wyszło.

Poniżej prezentuję linie lotnicze latające na tę część wyspy:

Tureckie linie państwowe (THY). Mają loty codziennie na wyspę. Wysoki standard w samolotach, przemiła obsługa i nowe samoloty zachęcają do podróży. Niestety ceny biletów porażają cena, ale jak chce się lecieć w wysokim, nawet bardzo wysokim standardzie to trzeba słono płacić. Polecam te linie, leciałam nimi i do tej pory wspominam ten lot. Posiłek (i to jaki!), bagaż, miejsce w cenie biletu. Link do ich strony: http://www.turkishairlines.com/en-int/


Oprócz tureckich linii lata tu linia holenderska oferująca głownie przeloty czarterowe dla turystów z rożnych krajów, a oprócz tego ma normalne loty z Holandii na Cypr Północny przez cały rok. Mowa o Corendon Airlines.
Link do ich strony: http://www.corendon-airlines.com/default.aspx 



Atlas Jet to jedna z tureckich tanich linii lotniczych. Mają całkiem przyzwoite ceny, posiłek w cenie biletu (zazwyczaj kanapka, jogurt, sok), nowe samoloty, obsługa bardzo miła. Latałam z nimi wielokrotnie do Turcji i ani razu się nie zawiodłam. Bardzo szybka obsługa i kontakt z klientem przez infolinię. Mają swoje biura na wyspie i punkt sprzedaży biletów/obsługi klienta na lotnisku Ercan. Link do ich strony: http://www.atlasjet.com/AtlasjetWeb/atlasjet.kk?lang=EN



Kolejna tania linia, lecz ceny różne i pod tym względem wypadają słabo przy Atlas Jet. Niby to tania linia, ale bywa nie tania. Często maja loty łączone z THY i wtedy bilet jest tańszy niż w THY.  Link do ich strony: http://www.anadolujet.com/aj-en/

 Podobnie do Anadolu Jet, bywa, że mają łączone loty z THY.     Cenowo jednak plasują się między Anadolu, a Atlas Jet, czyli źle nie jest, ale mogło by być lepiej. Nie leciałam nimi jeszcze, więc nie mogę opisać swoich wrażeń z lotu. Link do ich strony: http://www.onurair.com.tr/default_eng.aspx

Do niedawna nie latały na wyspę. Nawet przygotowując ten wpis byłam zdziwiona, że zaczęli. To dobry znak. Mogą stać się konkurencją dla Atlas Jetu, ponieważ standard jest wg mnie na tym samym poziomie. Cenowo tez powinno być podobnie. Nie wiem tylko, czy loty są tylko w sezonie wakacyjnym, czy poza również.
Link: http://www.sunexpress.com/en

Na szarym końcu najgorsze z tanich linii. Miałam okazję lecieć nimi w tym roku do Antalyi - wyboru innego nie było, bo Atlas Jet nie miał bezpośrednich lotów do Antalyi (kiedyś miał, a teraz nie). Powiem jedno "never ever" tymi liniami, wole wpław na pontonie do Turcji niż tym badziewiem. Samoloty stare,rozklekotane, obsługa średnia, niby uśmiechająca się, ale z j.angielskim na bakier. Przy zakupie niby bardzo taniego biletu podczas dokonywania rezerwacji dowiadujemy się ze trzeba zapłacić za bagaż, miejsce w samolocie, opłaty lotniskowe itp itd i w efekcie bilet wychodzi zawsze bardzo drogo. Posiłek bardzo drogi, malutki i ubogi, można zakupić na pokładzie, ale nikt tego nie robi. Nawet woda jest tam płatna. Podczas lotu na monitorach wyświetlane reklamy non stop, oczywiście tylko reklamy linii Pegasus. Nie polecam w ogóle tych linii.. Nie biorą tez odpowiedzialności za bagaż, na lotnisku nie chciano mi przykleić znaczka "delikatne-fragile". Po ostrej wymianie zdań, dostałam do wypełnienia druczek i kazano mi się podpisać, ze jeśli bagaż się zgubi, lub zniszczy albo zawartość  bagażu ulegnie uszkodzeniu to nie będę ubiegać się o nic od tych linii. Nie podpisałam w efekcie, modliłam się, żeby nim mi tam nie potłukli- strach był, ale bagaż był cały. Nie wiem jak to badziewie może latać gdziekolwiek poza Turcją, to chyba taki turecki Ryan Air - wchodzić na pokład na własną odpowiedzialność. Link do ich strony: http://www.flypgs.com/en/


Na koniec obiecana we wstępie oficjalna strona lotniska Ercan: http://www.ercanairportnorthcyprus.com/  
Lotnisko znajduje się pod Nikozją: Lokalizacja na Google Maps

    Port lotniczy chcą powiększyć, sprywatyzować, ostatnio podnieśli w górę opłaty lotniskowe, większość z tych w/w przewoźników zaprotestowała wstrzymaniem swoich lotów, poskutkowało. Co dalej będzie z lotniskiem, nie wiem. Inne linie lotnicze oprócz tych wymienionych niestety nie latają. Bezpośrednie loty tylko do Turcji, a loty holenderskich linii Corendon zawsze są z międzylądowaniem w Antalyi. 
Zatem na tę część wyspy można dostać się tylko lecąc przez Turcję.

5 czerwca 2013

Dodatek do dzisiejszego posta

Warto się zapoznać:
 
To tak odnośnie mojego dzisiejszego posta z rana.

Cyżby szansa na zjednoczenie?

       "Rozmowy ws. przezwyciężenia podziału Cypru mogą rozpocząć się w najbliższych miesiącach. - Jeśli jest dobra wola, to wszystko jest możliwe. Jesteśmy na etapie przygotowań - powiedział prezydent Republiki Cypru i przywódca Greków cypryjskich Nikos Anastasiades po spotkaniu z przywódcą Turków cypryjskich Dervisem Eroglu."


      Szczerze wątpię w to, żeby w końcu doszło do zjednoczenia. Te rozmowy trwają już tyle lat i nigdy nic z nich nie wychodzi. Każdy stawia warunki i czegoś wymaga a nikt nic nie daje od siebie (mówię tu teraz o obu stronach). Na początku myślałam, że to zjednoczenie ma sens, że w końcu po latach dojdą do porozumienia obie strony i będzie tu normalnie jak w innych europejskich krajach. Niestety zawziętość i pamiętliwość robią swoje. Jest tyle nienawiści w grekach cypryjskich do turków, że aż żal. Non stop grecka propaganda jest wtłaczana ludziom do głowy, turystom, dzieciom w szkołach o "złych turkach z północy".
    Nie wiem dlaczego, ale tu nie spotkałam się ze złymi opiniami na temat greckiej strony. Przechodząc wielokrotnie granicę, nigdy nie słyszałam od turków, ze grecka strona jest zła, że grecy będą czekać za rogiem, tylko żeby mnie porwać i zgwałcić, że kradną, oszukują i rabują. Natomiast te i inne słowa słyszałam zawsze od strażników granicznych greckich.
      Tutaj też są Turcy, którzy nie lubią greków, pamiętają tamte czasy, mówią , że nie da się na razie z nimi pojednać, bo oni chcą za dużo. Mam też wrażenie, że się boją, że historia może się powtórzyć.
Nie rozumiem tylko co ma Turcja do tego wszystkiego po tylu latach, bo powinna dawno się stąd zwinąć, a nadal ma swoje bazy wojskowe, a przecież turecka część wyspy ma swoje własne wojsko i bazy. Mam wrażenie , ze turecki rząd ma swój jakiś chytry plan, a to nie dobrze.
Chciałabym, żeby konflikt ten się skończył raz na zawsze, żeby tutaj był normalnie, żeby było łatwiej żyć, bez tylu embargo, żeby było tu jak w reszcie Europy, żebym nie musiała chociażby targać walizek z rzeczami, z Polski, których tutaj kupić nie mogę, żebym mój mąż mógł przejść swobodnie na grecką stronę i polecieć ze mną taniej do Polski, żeby mógł odwiedzić wioskę swojego dziadka i zobaczyć jego dom (o ile jeszcze tam stoi). A tu jest trzeci świat, niestety. Osobiście nie widzę szans na zjednoczenie, za dużo nienawiści nadal po greckiej stronie, aby to się udało i na razie wg mnie nie powinno dojść do zjednoczenia -  z żalem to piszę. Jeszcze za mało czasu upłynęło, wciąż rany są zbyt świeże po obu stronach, aby można było sobie wybaczyć i próbować żyć normalnie razem w zgodzie. Dlatego nie wiem czy te rozmowy jesienne coś dadzą, czy znowu nie będzie tak, że się oboje Panowie prezydenci spotkają na kawkę, pogadają, uścisną sobie rękę i każdy pójdzie na swoją część podwórka. Szczególnie, że ten tutejszy prezydent nie kwapi się do połaczenia obu części od początku swojej prezydentury.
Pożyjemy, zobaczymy, musiałby się teraz chyba zdarzyć cud, żeby doszło do jakiegoś dobrego porozumienia...

27 maja 2013

Trochę historii...

   Dzisiaj trochę historii. Zapraszam wszystkich do obejrzenia filmu dokumentalnego o historii podziału wyspy. Film ten został zrealizowany przez Stowarzyszenie Turków Cypryjskich za granicą (The Association of Turkish Cypriots Abroad (ATCA)). Tytuł filmu "Ojczyzna" (Homeland).


Link do filmu: http://youtu.be/c5BqqejHbjA